Nie będzie kolejnych zwolnień w Bytomskich Mieszkaniach, obiecuje dyrekcja miejskiej jednostki.
Dzisiaj temat podjęli tamtejsi radni. Jak mówi dyrektor Andrzej Lorek, zakładamy zmniejszenie zatrudnienia, ale w sposób naturalny.
Do tej pory pracę straciło kilkanaście osób.
— Niepokoi nas formuła, w jakiej to wszystko jest załatwiane — podkreśla przewodniczacy Rady Miejskiej w Bytomiu, Mariusz Janas.
— Jesteśmy zdani na siebie — narzekają pracownicy Bytomskich Mieszkań.
Kadra obawia się kolejnych zwolnień. Jak mówią pracownicy, nikt ich o cięciach nie poinformował, ani dyrekcja jednostki, ani związki zawodowe.
Dzisiaj pracownicy Bytomskich Mieszkań wzięli udział w sesji Rady Miasta. Dyrektor jednostki przedstawił radnym plan ograniczenia zatrudnienia. Ma on wynikać z naturalnych odejść na emeryturę bądź z kończących się umów terminowych. Kolejnym krokiem będzie przeniesienie części załogi do spółki, która ma powstać. Podczas sesji przedstawiono plan przeniesienia zatrudnionych w Bytomskich Mieszkaniach do spółki, która ma powstać z połączenia dwóch podmiotów: Bytomskiego Towarzystwa Budownicta Społecznego oraz Zakładu Budynków Miejskich. Dzięki temu zatrudnienie w Bytomskich Mieszkaniach ma zostać zmniejszone o około połowę. Do tej pory w firme pracowało ponad 200 osób.
Autor: Marta Dobrowolska /rs/
