Mysłowiczanie nie zgadzają się na podwyżki opłat za wodę i ścieki. W południe będą protestować przed Urzędem Miasta w Mysłowicach.
Za metr sześcienny wody mieszkańcom przyjdzie wkrótce zapłacić o ponad 5 złotych więcej. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji złożyło do Wód Polskich wniosek taryfowy zwiększający opłaty za wodę i ścieki w mieście do kwoty 21 złotych i 34 groszy.
Przyczyną działań jest dramatyczna sytuacja finansowa Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji. Jej zadłużenie szacuje się na około 150 milionów złotych. Według pomysłodawców protestu odpowiedzialni za to są prezydent Edward Lasok i jego współpracownicy, którzy przez lata pozwalali na zadłużanie się miejskiej spółki.
Prezydent Lasok w swoim oficjalnym oświadczeniu zapowiada, że różnice w cenach zostaną pokryte z budżetu miasta.
Protestujący podpiszą się pod petycją do prezydenta Mysłowic, w której nie zgadzają się na wzrost opłat.
Autor: Marta Dobrowolska/ds
