W Lublińcu rozpoczynają się dzisiaj trzydniowe Ogólnopolskie zawody psów ratowniczych o Puchar Zaginionego Grzybiarza.
W zawodach weźmie udział 40 zespołów składających sie z przewodnika oraz psa – z całej Polski.
W wyznaczonych sektorach o pow około 5 hektarów ukryci będą pozoranci. Pies wraz z przewodnikiem ma za zadanie odnalezienie osób zaginionych i ich oznaczenie w jak najkrótszym czasie.
—W specjalnie wyznaczonym sektorze zespoły muszą znaleźć pozorantów — mówi Monika Garyga z OSP Solarnia, współorganizatorka zawodów.
— Do Lublińca zjeżdżają zespoły z całej Polski. Sędziami zawodów będą specjaliści z Czech — dodaje Monika Garyga.
W Polsce niemal wszystkie grupy poszukiwawczo-ratownicze z psami to członkowie OSP lub grupy cywilne. Oznacza to, że nie są objęci wsparciem ze strony państwa. Koszty zakupu psa z hodowli, jego kilkuletni trening, karma, koszty weterynarza – w przypadku treningów guzowych, częste kontuzje, koszty warsztatów, seminariów, sprzętu ponoszą sami.
Autor: Piotr Pagieła, Krzysztof Słabikowski /pg/
