Sceny jak z filmu akcji rozegrały się rano na ulicach Bytomia. Policjanci z chorzowskiej drogówki próbowali zatrzymać do kontroli audi. Kierowca jednak zignorował polecenia policji i zaczął uciekać. Samochodowy pościg zakończył się w Bytomiu, w dzielnicy Rozbark, tam padły strzały - relacjonuje Tomasz Bobrek rzecznik bytomskiej policji..
Policja prowadzi jeszcze czynności na miejscu, do akcji ruszyli wywiadowcy. Trwają przesłuchania świadków i ustalanie kim mógł być kierowca audi.
Autor: Agnieszka Tatarczyk /mm/
