Wlókł psa za samochodem. Teraz grozi mu do trzech lat więzienia i do 100 tysięcy złotych kary.
Zdarzenie spostrzegł mieszkaniec jednej z wiosek gminy Rudziniec, który zatrzymał sprawcę i zawiadomił policję. Kierowca, a zarazem właściciel czworonoga, tłumaczył, że w ten sposób próbował przetransportować psa do domu, gdyż zwierzę uciekło mu z podwórka i nie chciał zabrudzić samochodu. Rannym czworonogiem zajęła się Gmina Rudziniec.
Za znęcanie się nad zwierzęciem grozi mu do trzech lat bezwzględnego pozbawienia wolności. Może też zostać ukarany karą finansową do 100 tysięcy złotych.
Autor: Marcin Rudzki /pg/
