Pozostawili dziecko i psa w nagrzanym samochodzie i wyszli na zakupy. Do takiej sytuacji doszło w Piekarach Śląskich.
Widząc płaczące dziecko zainterweniował przypadkowy mężczyzna i powiadomił policjantów, którzy podjęli decyzję o wybiciu jednej z szyb. W tym momencie pojawił się wychodzący ze sklepu ojciec dziecka.
Rodzice 3-letniego chłopca nie potrafili zrozumieć, co złego było w ich zachowaniu. Na miejsce przyjechała też załoga pogotowia ratunkowego, która zaproponowała przewiezienie dziecka do szpitala – na to nie zgodziła się jednak jego matka.
Piekarscy policjanci będą wyjaśniać, czy zachowanie rodziców było właściwe oraz czy doszło do naruszenia przepisów prawa. Policja apeluje, aby w okresie podwyższonych temperatur nie zostawiać dzieci oraz zwierząt w pojazdach. Takie zachowania są nieodpowiedzialne i mogą zagrażać zdrowiu, a nawet życiu.
Autor: Łukasz Kałuża /pg/
