Mieszkańcy bytomskiej kamienicy przy ulicy Chroboka 9 a - z powodu fatalnego stanu technicznego budynku muszą się niezwłocznie wyprowadzić.
Od 2013 roku za zgodą prezydenta Damiana Bartyli pod Miechowicami prowadzone jest wydobycie węgla na tzw. zawał.
Szkody górnicze powodują ogromne zniszczenia budynków na zewnątrz. Szczytowa ściana kamienicy przy Chroboka została prowizorycznie podparta drewnianymi belkami.
W piwnicy popękane ściany zagrażają życiu, dlatego powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zakazał do nich wejścia. Niewiele lepiej jest w mieszkaniach. Zdaniem mieszkańców walącej się kamienicy Miasto nie pomaga w sposób wystarczający:
Staramy się pomagać mieszkańcom jak tylko możemy - mówi rzecznik bytomskiego magistratu Dawid Wowra:
W latach 2010-2011 prezydent Bytomia Piotr Koj z ówczesnym naczelnikiem Wydziału Ekologii Urzędu Miejskiego wydał negatywną opinię w sprawie wydobycia węgla pod Miechowicami.
W 2012 roku obecny prezydent Damian Bartyla porozumiał się z Kompanią Węglową na temat eksploatacji pod miastem.
Wiecej na ten temat w magazynie reporterów Radia Katowice Infostrada
