Koniec z bezkarnym hejtowaniem, czyli obrażaniem w Sieci.
Dowodzi tego sprawa tyskiego pediatry Dawida Ciemięgi. Kilka miesięcy temu, po tym, gdy zamieścił w Internecie post o sczepieniach, nękano go, grożono i niszczono reputację.
Prokuratura własnie wszczęła dochodzenie w sprawie kilkudziesięciu podejrzanych o hejtowanie osób.
— Cieszę się z tej decyzji, pomimo, iż nadal jestem prześladowany, mam nadzieję, że sytuacja ulegnie zmianie — mówi doktor, Dawid Ciemięga.
Czy hejt jest groźny oraz czy można się przed nim skutecznie bronić, pytała mieszkańców regionu reporterka Radia Katowice.
Autor: Agnieszka Loch /pg/
