Włodzimierz Lach - mieszkaniec Rajczy, zapalony motocyklista i ratownik górski, wyruszył w kolejną już, tym razem samotną, wyprawę w ramach inicjatywy "Most Pamięci".
Kilka lat temu wziął udział w motocyklowym Rajdzie Katyńskim - i tam zrodził się pomysł podróżowania na Syberię Wschodnią.
Tym razem przed nim 34 tysiące kilometrów - dookoła Azji. Na trasie - Smoleńsk, Katyń, Kazań, Krasnojarsk czy Magadan i spotkania z żyjącymi tam Polakami. Później powrót przez Mongolię, Kazachstan, Gruzję, Turcję, Rumunię i Austrię, a wszędzie odwiedziny miejsc związanych z historią Polski i Polaków.
Włodzimierz Lach trasę chce pokonać na motocyklu z 1988 roku.
Tegoroczna wyprawa to drugi etap podróży dookoła świata w 100. rocznicę odzyskania niepodległości. To również memoriał Wiktora Węgrzyna - założyciela Rajdu Katyńskiego.
Autor: Katarzyna Graboń /pg/
