Sąd Apelacyjny w Katowicach odroczył do 27 czerwca rozprawę odwoławczą w sprawie Janusza T., pseudonim "Krakowiak" i 10 członków jego gangu.
Część oskarżonych nie stawiła się na sali. Na rozprawę nie doprowadzono Zdzisława Ł., pseudonim "Zdzicho", uważanego za egzekutora grupy. Jak zaznaczyła obrona, odsiadujący wyrok "Zdzicho" chciał wziąć udział w procesie i był do niego przygotowany, ale zdaniem prokuratury zabrakło dokumentów umożliwiających pojawienie się dzisiaj na sali rozpraw. Jak zaznaczyła obrona, miał on też zawiadomić prokuraturę o możliwości popełnienia przestepstwa przez dwóch sędziów poprzedniego składu orzekającego. Dlatego Sąd zdecydował o wyłączeniu sędziów zasiadających w składzie oraz sędziów Sądu Apelacyjnego w Katowicach.
Stanowisko prokuratury przedstawił Michał Binkiewicz z Prokuratury Okręgowej w Katowicach.
W pierwszej instancji "Krakowiak" został skazany na 25 lat więzienia, podobnie jak Marek M., ps. "Oczko", oskarżony o zlecenie grupie Janusza T. jednego z zabójstw. Karę dożywocia usłyszał z kolei Zdzisław Ł., ps. "Zdzicho". "Krakowiak" może się ubiegać o zwolnienie z więzienia po 20 latach, a "Zdzicho" po 30.
Autor: Paulina Kurek /rs/
