5 lat więzienia grozi kobiecie, która w Sosnowcu ukradła rower miejski.
Warty 2,5 tysiąca złotych jednoślad wrócił już do wypożyczalni Sosnowieckiego Roweru Miejskiego. Ktoś zostawił rower przy wypożyczalni, ale prawdopodobnie nie wpiął go do zamka. Tę sytuację wykorzystała 35-latka, która wzięła rower i jeździła cały dzień. Pod jednym ze sklepów, do którego pojechała, wszczęła burdę. Jak się okazało była pijana. Interweniujący policjanci zainteresowali się jednośladem i okazało się, że został on skradziony. Kobietę przewieziono do Izby Wytrzeźwień, bowiem w wydychanym przez nią powietrzu było ponad 1,7 promila alkoholu. Kiedy wytrzeźwiała usłyszała zarzuty.
Autor: Dorota Stabik /rs/
