Kontrowersyjny pomnik znikął z Dąbrowy Górniczej.
Monument przedstawiający dwóch żołnierzy armii czerwonej, który do tej pory stał przy rondzie w Łośniu, trafił w nowe miejsce. To już druga próba usunięcia monumentu. Za pierwszym razem demontaż wstrzymali policjanci gdyż wykonawca nie posiadał stosownych dokumentów.
— Mimo pewnych walorów estetycznych, pomnik musi zostać usunięty ze względu na symbolikę — mówi Jarosław Podworski z Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach.
Z demontażu nie do końca zadowoleni są mieszkańcy. Jak twierdzą, pomnik nikomu nie przeszkadzał.
Pomnik powstał w 1984 roku. Jego fundatorem była huta Katowice. Teraz monument trafi do Podborska, miejscowości na Pomorzu, w której powstaje muzeum zimnej wojny.
Autor: Kamil Jasek /rs/
