Cyrkowi artyści opanowali katowicki rynek.
Tegoroczna Inwazja Sztukmistrzów ściągnęła do miasta klaunów, żonglerów i tancerzy ognia, akrobatów, kaskaderów i wielu innych artystów ulicznych. Cyrkowcy pochodzą między innymi z Niemiec, Finlandii i Izraela.
Inwazję Sztukmistrzów otworzyło Bractwo Rycerskie Zamku Będzin prezentujące średniowieczne tańce dworskie. W programie także sztuka iluzji, żonglerka oraz pokaz niemieckiej trupy akrobatów, o których mówi się, że „kpią z grawitacji”.
— To już czwarta edycja wydarzenia — mówi jego dyrektor artystyczny, Jakub Szwed, który wyjaśnia, czym jest nowy cyrk.
Uliczni artyści zgromadzili ogromną publiczność. Wszystkie występy są bezpłatne.
W programie między innymi pokazy żonglerki i akrobatyki, sztuka iluzji, a nawet spektakl przenoszący widzów w „świat latających trapezów”, gdzie każdy widz może „cieszyć się chwilą nieważkości i wolności”. Inwazja Sztukmistrzów potrwa do 22:00.
Autor: Paulina Kurek /ds/rs/
