Cztery harcerki wypoczywające na obozie w Podlesicach trafiły do szpitala.
Dwie po konsultacji medycznej wróciły do obozowiska. Wczoraj dzieci w wieku od 11 do 13 lat poczuły się źle podczas wieczornej mszy odprawianej w kościele w Kroczycach. Cześć z nich zemdlała.
Na miejsce przyjechali jurajscy Ratownicy GOPR, potem kolejno karetki pogotowia. Objawy złego samopoczucia wskazywały na przegrzanie i odwodnienie. Wczoraj harcerki cały dzień spędziły na świeżym powietrzu i jak przyznały medykom, zbyt rzadko sięgały po napoje, czy wodę. Życiu dziewczynek nic nie grozi.
Autor: Gabriela Kaczyńska /rs/
