Pracują za przysłowiowy wikt i opierunek, nie domagają się wakacji i przede wszystkim dbają o bezpieczeństwo pasażerów lotniska w Pyrzowicach.
Mowa o ptakach drapieżnych, sokołach czy jastrzębiach, które pracują w podkatowickim porcie. Ich zadaniem jest odstraszenie innych ptaków tak, by uniknąć potencjalnego zderzenia z samolotem. O tym jak wygląda praca z latającymi drapieżnikami mówi Sławomir Sularz, sokolnik, który opiekuje się pyrzowickimi ptakami.
Ptaki na lotnisku mają kilka swoich wolier, w których odpoczywają w czasie startów czy lądowań samolotów. Pracują bowiem pomiędzy operacjami lotniczymi. Sokoły i jastrzębie urodzone zostały w niewoli i są specjalnie szkolone do płoszenia innych ptaków.
Autor: Joanna Opas /rs/
