Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic spowodowała kolizję. Funkcjonariusze zatrzymali jej prawo jazdy.
Jak poinformowała rudzka policja, prezydent miała się nie zatrzymać na czerwonym świetle przed skrzyżowaniem. W efekcie tego doszło do zderzenia z dwoma innymi pojazdami. Chociaż na razie zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja, to jednak powołany ma zostać biegły, który oceni stopień obrażeń, które odniósł jeden z poszkodowanych kierowców.
Prezydent Rudy Śląskiej została przewieziona do szpitala na badania, po których została wypisana do domu. Prawo jazdy Grażyny Dziedzic zostanie jutro przesłane do sądu i to właśnie sąd zdecyduje, czy uprawnienia do kierowania pojazdami zostaną prezydent wstrzymane i jakie sankcje zostaną wobec niej zastosowane za to wykroczenie.
Wszyscy kierowcy byli trzeźwi.
Autor: Joanna Opas /pg/
