Biegli ustalili przyczynę pożaru samochodu w którym ucierpiał 3 letni chłopiec. Według ustaleń rybnickich policjantów winny był nieszczelny układ paliwowy.
Do pożaru doszło w ubiegły czwartek w Rybniku około godziny 19:00. 3-latek przebywał sam w samochodzie, gdy auto nagle stanęło w płomieniach. Dziecko uratował ojciec, który wcześniej na krótko wyszedł z pojazdu. Chłopiec został przetransportowany przez pogotowie lotnicze do górnośląskiego centrum zdrowia dziecka w Katowicach.Strażacy biorący udział w akcji przypuszczali, że przyczyną pożaru mogła być wadliwa instalacja LPG. Jak informuje rzecznik komendy miejskiej policji w Rybniku, Dariusz Jaroszewski, samochód został sprawdzony przez biegłego do spraw pożarnictwa.
Poszkodowany chłopiec wciąż jest nieprzytomny. Doznał rozległych poparzeń ciała. Lekarze oceniają jego stan jako bardzo ciężki.
Autor: Kamil Jasek /mm/
