Uliczną pyskówką zakończyła się dzisiejsza manifestacja mieszkańców Bielska-Białej pod gmachem Ratusza.
Grupa kilkudziesięciu osób skrzyknęła się na jednym z portali społecznościowych by zaprotestować dziś przeciwko nieprawidłowościom w odbiorze śmieci na terenie miasta. Zdaniem protestujących śmieci odbierane są zbyt rzadko, przez co w kubłach z odpadami lęgną się insekty, ludzie skarżyli się także na wszechobecny smród gnijących odpadów. Ideą dzisiejszego protestu miało być złożenie worków ze śmieciami pod drzwiami Ratusza.
Odpowiedzialna za śmieciowe zamieszanie w Bielsku-Białej firma Suez przygotowała dla protestujących sadzonki krzewów, które miały być wręczane za dostarczone odpady. Akcję uniemożliwiła interwencja licznych strażników miejskich, którzy grożąc mandatami zmusili mieszkańców do zabrania swoich śmieci i opuszczenia terenu placu Ratuszowego. Sadzonek nie rozdano.
Autor: Jarosław Krajewski/ds
