Nowa atrakcja czeka na zwiedzających zabytkowy żywiecki park.
W tamtejszej stajni miejskiej jest już osioł - Stefan, krowa - Hortensja, a teraz do kur, królików, koni i owiec dołączyły dwa kangury.
— Nowe zwierzęta i niezbędna dla nich infrastruktura kupiona została dzięki hojności odwiedzających — przekonuje szef mini zoo, Mariusz Broda.
Kilkumiesięczne osobniki przyjechały z Holandii. To dwaj męscy przedstawiciele rasy Walabia Bennetta, jednej z najmniejszych. Na razie nie mają imion, dlatego w Żywcu niebawem zostanie ogłoszony konkurs na imiona dla maluchów.
Zwierzęta w stajni miejskiej oglądać można od 9-17.30.
Autor: Katarzyna Graboń/ds
