Siedmiolatka bez butów jechała sama autobusem.
Do zdarzenia doszło w Tychach. Pasażerowie zaniepokojeni losem dziecka kupili jej buty i jedzenie, a także zawiadomili policję. Funkcjonariusze przekazali dziewczynkę matce, która w międzyczasie zgłosiła zniknięcie dziecka.
Najprawdopodobniej 7-latka wyszła z domu boso, nie informując o tym domowników. Dziewczynka jest już bezpieczna.
Autor: Agnieszka Loch /rs/
