Od momentu likwidacji Przedsiębiorstwa PKS Żywiec, system lokalnej komunikacji pasażerskiej funkcjonuje w sposób chaotyczny, napisali w liście otwartym członkowie Stowarzyszenia "Kolej Beskidzka".
Punkty przesiadkowe nie spełniają swojej roli a dojazd w atrakcyjne turystyczne miejsca, szczególnie podczas weekendów, jest niemożliwy, mówi pełnomocnik Stowarzyszenia, Hubert Maślanka.
Jest gotowe studium na temat komunikacji w powiecie, ale czekamy na wejście w życie specjalnej ustawy, odpiera zarzuty starosta żywiecki, Andrzej Kalata.
List otwarty w tej sprawie, Stowarzyszenie "Kolej Beskidzka" wysłała do parlamentarzystów, władz powiatu i miasta Żywca.
Autor: Andrzej Ochodek /rs/
