Mija 12. rocznica katastrofy w rudzkiej kopalni Halemba. 21 listopada 2006 roku 1030 metrów pod ziemią rozegrała się jedna z największych tragedii w historii polskiego górnictwa.
W wyniku wybuchu metanu życie straciło 23 górników. Obchody upamiętniające ofiary katastrofy tradycyjnie rozpoczęła dziś msza święta w kościele pw. Matki Bożej Różańcowej, później złożono kwiaty i zapalono znicze pod kopalnianym zegarem przy ul. Kłodnickiej. — To rocznica, która naprawdę boli — mówi Bogusław Ziętek, przewodniczący Sierpnia 80.
Proces w sprawie katastrofy ruszył w listopadzie 2008 roku. Na ławie oskarżonych w sumie zasiadało 17 mężczyzn. Większość została skazana, a wyroki są już prawomocne. Sprawa trzech najważniejszych podsądnych decyzją sądu apelacyjnego w Katowicach wróciła jednak do ponownego rozpoznania. — To było morderstwo, a ludzie którzy za nie odpowiadają wciąż nie ponieśli konsekwencji — mówi Marceli Murawski z Sierpnia 80.
Ostatni proces w tej sprawie trwał 6 lat.
Autor: Małgorzata Lachendro
