Szpital Powiatowy w Myszkowie wstrzymał przyjęcia na oddział wewnętrzny.
Pacjenci odsyłani są do szpitala w Zawierciu. Spowodowane jest to brakiem lekarzy, którzy z różnych powodów: płacowych, kadrowych ale także z powodów urlopów wychowawczych nie pracują na oddziale. Doktor Ireneusz Stokowacki, od trzech tygodni naczelny lekarz szpitala podkreśla, że trwa poszukiwanie lekarzy, którzy mogliby podjąć pracę.
Piotr Kołodziejczyk, starosta myszkowski uważa, że problem w niedługim czasie uda się rozwiązać.
Szpital Powiatowy w Myszkowie ma nie tylko braki kadrowe, ale także kilka milionów złotych zobowiązań finansowych. Część z nich jest krótkoterminowa.
Autor: Zdzisław Makles /rs/
