Jak poinformował Radio Katowice dyrektor Wojewódzkiego Zarządu Dróg w Katowicach, Zbigniew Tabor, drogi o statusie wojewódzkim w Szczyrku oraz drogi w powiecie bielskim, żywieckim i cieszyńskim mają czarną, mokrą nawierzchnię.
Specjalistyczne pojazdy odśnieżające pracowały całą noc. Wysłana z Katowic z Zarządu Dróg Wojewódzkich grupa specjalistów z inżynierii drogowej oceniła stan dróg na Żywiecczyźnie. Wszystkie drogi wojewódzkie w tym regionie powinny być przejezdne. W niedzielę na trasie 942 Bielsko-Biała - Szczyrk - Salmopol pojawią się dodatkowe pojazdy utrzymania przejezdności dróg.
Zdaniem dyrektora Wojewódzkiego Zarządu Dróg na wczorajsze problemy komunikacyjne w Szczyrku, po obfitych opadach śniegu, nałożył się czynnik obiektywny, czyli pogoda oraz niefrasobliwość turystów, jak i mieszkańców. Skierowane do pracy pługi nie mogły przejechać, ponieważ jezdnie blokowały samochody pozostawione przez turystów w obrębie jezdni. Dodatkowy problem wyniknął także z faktu, iż mieszkańcy spychali śnieg zebrany ze swych posesji na drogę przelotową .
Rządowe Centrum Kryzysowe nie potwierdziło stanu klęski żywiołowej ani zjawisk o znamionach klęski w mieście i gminie Szczyrk.
Autor: Wojciech Pacula/ml/
