Wyrok w sprawie byłego prezesa Towarzystwa Finansowego Silesia, Wojciecha B., zostanie ogłoszony 23 stycznia.
W Katowicach odbyła się rozprawa apelacyjna. Najważniejszy zarzut wobec skazanego dotyczy bezprawnie podpisanej umowy dzierżawy 11 ha terenów po Stoczni Szczecińskiej z firmą Kraftport.
Sąd I instancji skazał byłego prezesa na 2 lata pozbawienia wolności. Ponadto orzekł, że musi on zapłacić blisko 680 tysięcy złotych tytułem naprawienia szkody oraz łącznie 70 tysięcy grzywny i kosztów sądowych. Zakazał mu także zasiadania w zarządach państwowych spółek przez najbliższe 5 lat.
— Z wysokością kary nie zgodziła się prokuratura — powiedziała Katarzyna Wychowałek-Szczygieł z Prokuratury Regionalnej w Katowicach.
Towarzystwo Finansowe Silesia, będące oskarżycielem posiłkowym, nie wniosło apelacji, jednak jak podkreśliła adwokat Katarzyna Chlebicka-Skowronek reprezentująca TFS, w całości poparło apelację prokuratury.
Komentarza w sprawie odmówił obrońca Wojciecha B.
Autor: Paulina Kurek /pg/
