Mobilna stacja diagnostyczna trafiła do wyposażenia Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Katowicach.
Dotychczas kontrolerzy wykorzystywali stare, mocno wyeksploatowane urządzenia. Pomiary nie były dokładne, a sama kontrola trwała bardzo długo i była ograniczona. Jak mówi Alvin Gajadhur, Główny Inspektor Transportu Drogowego, stacja daje duże możliwości kontrolne inspektorom.
Jest to trzecia taka stacja w Polsce, po województwach dolnośląskim i kujawsko-pomorskim. Jednakże jak do tej pory, jest to najnowocześniejsze tego typu urządzenie w kraju. Do tej pory przy poprzednich metodach kontroli, inspektorzy zatrzymywali około 7 procent dowodów rejestracyjnych za nienależyty stan techniczny. Podczas kontroli przy użyciu mobilnej stacji diagnostycznej, okazuje się, że nawet 40 procent pojazdów nie nadaje się do dalszej jazdy.
Autor: Joanna Opas /rs/
