W Koszalinie górnicy oddadzą hołd Jankowi Stawisińskiemu, jednej z ofiar pacyfikacji kopalni Wujek. Uroczystość odbędzie się na cmentarzu, przy grobie górnika z Koszalina.
Jak powiedział Antoni Gierlotka ze Społecznego Komitetu Pamięci Górników Kopalni Wujek w Katowicach bardzo ważna jest pamięć o tych, którzy stracili życie. Antoni Gielotka podkreślił, że Koszalin był pierwszym miastem, który uczcił śmierć górnika z kopalni Wujek.
Janek Stawisiński był jedną z dziewięciu ofiar pacyfikacji kopalni Wujek. Jego matka zatrudniła się jako salowa w szpitalu, żeby być przy synu, walczyła przed sądami o sprawiedliwość dla rodzin górników z "Wujka". W 2008 roku kilkunastu byłych zomowców, którzy brali udział w pacyfikacji kopalni, sąd uznał za winnych zbrodni komunistycznej i skazał na kary od 3,5 do 6 lat więzienia. Generałowie: Wojciech Jaruzelski i Czesław Kiszczak odpowiedzialni za wprowadzenie stanu wojennego i obciążani odpowiedzialnością za śmierć górników z Wujka nie zostali skazani.
/iar/pg/
