Siedem miesięcy trwała walka lekarzy dwóch katowickich szpitali o zdrowie i życie pacjentki oraz jej nienarodzonego dziecka.
Pani Aldona Sendal trafiła do katowickiej kliniki Hematologii i Transplantacji Szpiku w 10. tygodniu ciąży.
Katowickie oddziały: Hematologii i Transplantacji Szpiku oraz Patologii Ciąży nawiązały współpracę, bez której szczęśliwy finał nie byłby możliwy, podkreśla prof. Grzegorz Helbig.
Zdiagnozowana u pani Aldony aplazja szpiku to rzadka, ale bardzo poważna choroba układu krwiotwórczego. Dostępne terapie nie były możliwe do zastosowania u pacjentki ze względu na trwającą ciążę.
Autorka: Jadwiga Woźnikowska /rs/
