W Katowicach zainaugurowano obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Armii Krajowej. Mimo, że samo święto przypada jutro na Cmentarzu Komunalnym oddano dziś hołd bohaterom żołnierzom sił zbrojnych Polskiego Państwa Podziemnego.
— Formacja czynnie działała na terenie Śląska — przypomina dyrektor katowickiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej dr Andrzej Sznajder.
Reporter Radia Katowice zapytał Joannę Bojczuk z zarządu województwa Śląskiego czy jako Polacy jesteśmy dumni z działalności AK.
Armia Krajowa stawiała opór okupantom w czasie II wojny światowej. Jej żołnierze prowadzili między innymi działania dywersyjne, sabotażowe czy działalność wywiadowczą. Szacuje się, że w 1944 roku organizacja mogła skupiać nawet 350 tysięcy zaprzysiężonych członków.
W Częstochowie przedstawiciele władz miasta, armii i szkół im. Armii Krajowej złożyli kwiaty pod tablicą upamiętniającą generała Leopolda Okulickiego - ostatniego dowódcę AK.
— Częstochowa ściśle związana jest z Armią Krajową nie tylko ze względu na walczących w niej mieszkańców tego miasta - wspomina historyk — Grzegorz Basiński.
Szacuje się, że na terenie Inspektoratu Częstochowskiego Armii Krajowej było zaprzysiężonych ok. 15 tysięcy członków, w tym Szarych Szeregów oraz Wojskowej Służby Kobiet i Uprawy.
Armia Krajowa powstała w okupowanej przez hitlerowskie Niemcy Polsce 14 lutego 1942 roku łącząc różne struktury konspiracyjne. Nigdzie indziej w Europie nie było liczniejszej podziemnej armii oporu wobec nazizmu – w jej szeregach służyło około 330 tysięcy żołnierzy.
Autorzy: Krzysztof Słabikowski, Artur Zubek /abt/
