W lipcu i sierpniu na lotnisku w Pyrzowicach obsłużono ponad 2 miliony podróżnych. To absolutny rekord w historii tego portu lotniczego - mówił w Radiu Katowice Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artur Tomasik.
"I w lipcu, i w sierpniu ponad milion pasażerów, tyle obsłużyliśmy. W sumie było to więcej jak w ubiegłym roku w tych tylko dwóch miesiącach o ponad 150 tysięcy - to 8 procent wzrostu. Tak, że bardzo dobry sezon i widzę, że coraz chętniej nasz port funkcjonuje w świadomości, jako miejsce, gdzie można wylecieć na te upragnione wakacje."
W tym roku władze GTL spodziewają się prawie 8 milionów pasażerów na lotnisku w Pyrzowicach.
Artur Tomasik dodał, że ważne są także loty towarowe, które są znaczące w pracy portu. Jednak tu w wakacje było nieco gorzej.
"Jest widoczny spadek, przy czym będzie możliwa ocena dopiero za dwa miesiące, dlatego, że lipiec, sierpień normalnie każdego roku był ze spadkami. Myślę, że podróżni się zajmują podróżami a nie kupowaniem wtedy."
Od maja Katowice Airport uruchomiło nowe połączenie cargo z Chinami.
Prezes GTL w Radiu Katowice: W przyszłym roku na lotnisku w Pyrzowicach pasażerowie nie będą musieli wyjmować elektroniki z bagażu podręcznego.
Prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artur Tomasik zapowiedział w Radiu Katowice, że do przyszłego sezonu letniego zakończona zostanie rozbudowa i reorganizacja terminala przylotowego C na lotnisku w Pyrzowicach.
Jak dodał, dzięki temu można będzie obsłużyć więcej podróżnych.
"To jest terminal przylotowy, tam mamy najbardziej wąskie gardło, obsługujemy też ponad 20 połączeń dalekodystansowych zimą. Powstaną dwie nowe "karuzele". Jedna duża do obsługi tych szerokokadłubowych samolotów, ale co ważne będziemy mieli 16 punktów kontroli paszportowej w tym 10 punktów automatycznych."
Także wtedy pasażerowie nie będą musieli wyjmować elektroniki z bagażu podręcznego, a dopuszczalna pojemność pojedynczego pojemnika z płynem wzrośnie do 2 litrów - dodał Artur Tomasik.
"Ogłosiliśmy przetarg, podpisaliśmy umowę, już na przyszły rok będziemy mieli i na terminalu A, i na terminalu B dwa ciągi kontroli bezpieczeństwa z tomografami, które będą pozwalały na przewożenie płynów do 2 litrów."
Limit płynów w bagażu podręcznym zniesiono na wybranych lotniskach w Polsce, takich jak Kraków-Balice, Poznań-Ławica, Rzeszów-Jasionka oraz częściowo w Gdańsku i na warszawskim Lotnisku Chopina.
Gościem Radia Katowice jest prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego Artur Tomasik. Dzień dobry panie prezesie.
Dzień dobry panie redaktorze. Witam szanownych państwa.
Zaczynamy od rekordu, bo obiecywałem od samego rana, że o tych rekordach porozmawiamy. Czy wakacje na lotnisku w Pyrzowicach były rekordowe w tym roku?
Tak, mieliśmy w lipcu i w sierpniu ponad milion pasażerów, tylu obsłużyliśmy. W sumie było to więcej jak w ubiegłym roku. W tych tylko dwóch miesiącach ponad 150 tysięcy, 8% wzrostu. Po raz pierwszy w historii lotniska obsłużyliśmy 1 milion pasażerów w ciągu jednego miesiąca. Bardzo dobry sezon, bardzo dobrą siatkę połączeń mieliśmy i widzę, że coraz chętniej ten nasz port funkcjonuje -w świadomości nie tylko mieszkańców naszego województwa, ale także ościennych-, jako miejsce gdzie można naprawdę sporą ofertę znaleźć by lecieć na upragnione wakacje.
2 miliony 90 tysięcy podróżnych w ciągu dwóch miesięcy. Czy to oznaczało „korki” na lotnisku?
Korki nie. Oczywiście wymaga to od nas koordynacji. Koordynacji nie tylko poprzez nasze służby, ale też współpracy i ze strażą graniczną, i z tymi firmami, które obsługują samoloty na płycie. Udaje się to robić. Cały czas to monitorujemy. Mamy specjalny komitet przepustowości – tak to u nas nazywamy. Jesteśmy portem, który jest otwarty 24 godziny na dobę, w związku z tym i w nocy możemy latać. W tym roku większość operacji odbywała się w nocy.
Przyznaję się jako Tarnogórzanin słychać to w nocy, szczególnie jeśli śpi się przy otwartym oknie.
Ja jako Gliwiczanin też mogę powiedzieć, że od czasu do czasu jak się obudzę to słyszę samoloty, ale to myślę cieszy, bo znaczy, że region się rozwija i lotnisko.
8 milionów pęknie w tym roku?
Może 8 milionów nie, ale zbliżymy się bardzo mocno do tej liczby. W przyszłym roku będziemy planowali może nawet 8,5 miliona. W przyszłym roku pewnie uda nam się tę 8 z przodu mieć.
No to zapytam jak to chcecie zrobić? Ja wiem, że rozbudowa terminala C rozpoczęła się i to oznacza, że ta przepustowość się zwiększy, ale dopiero w przyszłym roku.
Mamy plan rozbudowy infrastruktury właśnie terminalowej. Najważniejszy projekt, który przygotowujemy, pewnie w tym miesiącu podpiszemy umowę na wybór projektanta nowego terminala, który powinien powstać po 2030 roku, czyli może w 2031. Ale żeby ten ruch obsłużyć musimy też rozwijać tę infrastrukturę, którą obecnie posiadamy. Tak panie redaktorze, zaczęliśmy rozbudowę terminala C. To jest terminal przylotowy. Tam mamy najbardziej wąskie gardło. Obsługujemy też ponad 20 połączeń zimą dalekodystansowych, które to samoloty zabierają po 300 osób, w związku z tym musimy mieć też infrastrukturę po przylocie żeby sprawnie te bagaże rozładować. Powstaną dwie nowe „karuzele”. Jedna „karuzela” duża właśnie do obsługi tych szerokokadłubowych samolotów. Ale co ważne, będziemy mieli 16 punktów kontroli paszportowych, w tym 10 punktów automatycznych. Będzie można odprawić się szybko po wylądowaniu na Strefie Non-Schengen, odprawić się automatycznie samemu. Na to otrzymaliśmy prawie 5 milionów dotacji od Urzędu Wojewódzkiego, czyli od Skarbu Państwa poprzez wojewodę. Przyszły rok, tak jak pan redaktor powiedział, powinniśmy tę infrastrukturę otworzyć jeszcze przed sezonem.
A w drugą stronę nie będziemy musieli stać w tych kolejkach bezpieczeństwa tak długo, jak się stoi zazwyczaj w szczycie na lotnisku w Pyrzowicach, bo?
Bo też po tamtej stronie, czyli po tej stronie gdzie wylatujemy, będą automatyczne możliwości obsługi, właśnie przede wszystkim związanej z kontrolą paszportową.
Ale też nie będziemy musieli wyciągać elektroniki?
Tak, jak pan redaktor powiedział. Ogłosiliśmy przetarg, podpisaliśmy umowę. Już na przyszły rok będziemy mieli i na terminalu A i na terminalu B dwa ciągi kontroli bezpieczeństwa z tomografami, które będą pozwalały na przewożeniu płynów do 2 litrów.
Czyli nie będzie trzeba się martwić tą butelką, którą teraz trzeba było wyrzucić.
Myślę, że nigdy nie ma się, co martwić. Pewnie będzie faktycznie prościej. Ci, którzy będą przewozili takie płyny nie będą musieli mieć problemów z ich wyrzuceniem czy z wyciąganiem z torby.
Panie prezesie jeszcze o ruchu CARGO porozmawiajmy. Czy to, co stało się, czyli te cła na paczki z Chin spowodowało, że tych paczek jest mniej i to CARGO spadło?
Jest widoczny spadek, przy czym będzie możliwa ocena dopiero myślę za 2 miesiące wrzesień-październik, dlatego że lipiec-sierpień normalnie każdego roku był spadek, myślę że podróżni zajmują się podróżami a nie kupowaniem wtedy. Zobaczymy jak to będzie po wrześniu-październiku. Na pewno jest widoczny spadek w tych zakupach powiedzmy do 30 euro. Są zupełnie nowe procedury związane z obsługą tego frachtu. Większość frachtu jest przez Chińczyków sprowadzana jako B2B (Business-to-Business), czyli odbierana po stronie polskiej przez firmy chińskie zarejestrowane w Polsce, co powoduje, że nasi celnicy mają więcej pracy.
Artur Tomasik prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego. Posumowaliśmy to, co działo się i to, co będzie się działo na lotnisku w Pyrzowicach. To teraz na koniec naszej rozmowy porozmawiajmy o Związku Regionalnych Portów Lotniczych. Był pan prezesem tej instytucji przez kilkanaście lat, a teraz jest prezes tej instytucji czy nie? Dotychczas było tak, że szefem tej instytucji był urzędujący prezes portu lotniczego.
Panie redaktorze, tak byłem w Zarządzie Związku 14 lat, w tym ponad 11 lat prezesem. Jest to bardzo długi okres czasu. Jest prezes. Nie musimy się niepokoić. Ania Widera, która była -czy jest jeszcze, bo do końca miesiąca- prezesem portu w Łodzi pełni tę funkcję. Do tej pory było tak, że prezes lotniska obejmował stanowisko prezesa Związku Portów Regionalnych. To było stanowisko pełnione pro publico bono, czyli bez pobierania wynagrodzenia, ze względu na to, że organizacja jest mała, skupiająca tylko porty regionalne. Mam nadzieję, że to się nie zmieni. Muszę też uspokoić pana redaktora, że myślę, że jak dojdzie do głosowania, to też i kandydatury się znajdą.
Czyli to nie jest tak jak pisze portal WNP, że nie ma chętnych?
Myślę, że nikt nie będzie o takich swoich zamiarach informował wcześniej dziennikarzy. Myślę, że to się zawsze, jak każde wybory, odbywa w kuluarach. Trzeba porozmawiać, ustalić kto ma jaki głos poparcia…
…kto chce przede wszystkim.
I kto chce. Myślę, że to jest na tyle ważne stanowisko, na tyle ważna reprezentacja branży, że tutaj któryś z prezesów czy prezesek na pewno odpowie pozytywnie na to wyzwanie.
Dalej będzie pro publico bono?
Myślę, że nie trzeba zmieniać tej formuły. Ona się sprawdzała do tej pory i myślę będzie się sprawdzała w przyszłości.
Artur Tomasik prezes Górnośląskiego Towarzystwa Lotniczego, które administruje portem lotniczym w Pyrzowicach, był o poranku gościem Radia Katowice. Dziękuję bardzo.
Dziękuję panie redaktorze, dziękuję szanowni państwo.
Zawsze jesteśmy w centrum wydarzeń. Dyskutujemy o problemach ważnych dla kraju i regionu. Zadajemy trudne pytania, zmierzamy do sedna sprawy. Wykładamy kawę na ławę.
