Podczas przerw skaczą w gumę i grają w gry planszowe – uczniowie podstawówki nr 11 w Siemianowicach Śląskich nie używają w szkole telefonów komórkowych.
— Akcję "Wyzwoleni od smartfonu" zapoczątkowali nauczyciele, jednak gry i zabawy to pomysł samych dzieci — mówi Agnieszka Bogaczyk, psycholog szkolny.
Dziś w Polsce około 80 procent dwulatków korzysta z urządzeń mobilnych swoich rodziców bez żadnej kontroli.
Autor: Agnieszka Loch /rs/
