2,5 miliona osób wypoczywało w tym sezonie zimowym w Beskidach.
— Pobity został rekord w ilości interwencji na terenie działalności beskidzkiej grupy GOPR — mówi naczelnik grupy, Jerzy Siodłak. — Te interwencje dotyczą tylko wypadków na stokach narciarskich.
Aby lepiej przeprowadzać akcje związane z awarią wagoników przewożących narciarzy, beskidzcy GOPR-owcy będą niebawem mieli własny wagonik ćwiczebny, mówi Siodłak.
W sezonie zimowym grupa beskidzka GOPR przeprowadziła także 40 interwencji związanych z wyprawami górskimi. To 1/3 wszystkich akcji przeprowadzonych w górach w całej Polsce.
Autor: Dorota Stabik /rs/
