Psy są kochane za wiele rzeczy. Chronia nas, dotrzymuja towarzystwa. Podnoszą nas na duchu, kiedy jestesmy smutni. Jest naprawde setki powodów, dla których całkowicie zasługują na miano najlepszego przyjaciela człowieka. Spośród wszystkich ich wspaniałych cech na szczególna uwage zasługuje z pewnością lojalność. Jest wiele opowieści, które to potwierdzają. Jedne z nich sa radosne, kolejne smutne, a jeszcze inne daja nadzieje.
Mimo, że te wydarzenie miały miejsce, aż 100 lat temu w Japonii, wciąż fascynują i zadziwiają ludzi na całym świecie. Co więcej, lokalnie psiak z tej historii czczony jest jako prawdziwy bohater i rok w rok sie go wspomina. Nazywał sie Hachiko i przeszedł do historii ze względu na bycie najbardziej wiernym i kochającym czworonogiem, jaki kiedykolwiek żył.
Urodził się na jednej z Japońskich farm w 1923 roku i bardzo szybko trafił pod opieke profesora Hidesaburo Ueno. Każdego ranka odprowadzał swojego pana na stację, gdzie mężczyzna kupował bilet,żegnał sie z psem, siadał do pociagu i odjeżdzał.
Wierny psiak zawsze czekał do powrotu swojego Pana, szybko zyskał sobie przychylnośc ludzi pracujących w poblizu oraz podróżnych. Pewnego dnia pan Hachiko nie wrócił. Zmarł. Jednak wierny pies nie tracił nadziei, co dzień, o tej samej porze przez kilka lat wyczekiwał powrotu swojego ukochanego pana. Było tak, aż do pieska śmierci w 1935 roku.
Do dnia dziszejszego historia ta jest wspominana i opowiedana nie tylko dzieciom ale także i dorosłym a rok w rok dnia 21 marca czci pamięć się wspaniałego Hachiko na całym świecie.
W wielu przedszkolach w naszym regione już w lutym odbyły sie specjane zajęcia poświecone tej historii. m.in. w Przedszkolu nr 47 w Katowicach.
Autor: Alicja Poczachowska
