Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Częstochowie zawieszają strajk.
Nie kończą jednak protestu i zapowiadają, że będą zabiegać o swoje postulaty bezpośrednio u Prezydenta miasta. Będziemy protestować w magistracie - mówi Tomasz Ziółkowski z komitetu protestacyjnego.
Protestujący domagają się podwyżek wynagrodzeń w wysokości 250 zł. W wyniku podpisania układu zbiorowego miasto o 150 złotych podniosło płace zatrudnionym we wszystkich placówkach pomocy społecznej w Częstochowie. Przez zaostrzenie protestu musieliśmy ponieść dodatkowe koszty zapewniając między innymi katering i zawierając umowy zlecenie dla osób, które zastąpią strajkujących, co obciąża budżet tej placówki i utrudnia dojście do porozumienia - wyjaśnia Adrian Stroniek - naczelnik Wydziału Polityki Społecznej Urzędu Miasta w Częstochowie.
Strajk pracowników DPS trwał od piątku. Na razie nie wiadomo, kiedy rozpoczną się protesty w Urzędzie Miasta. 16 listopada protestujący zapowiadają udział w sesji Rady Miasta.
Autor: Krzysztof Słabikowski/lk
