Do soboty mieszkańcy bytomskiego bloku, w którym doszło do wybuchu nie będą mieli gazu.
Jak poinformował Radio Katowice prezes spółdzielni „Nasz dom”, Andrzej Opuchlik przed ponownym podłączeniem do sieci gazowej konieczna jest kompleksowa naprawa sieci
Na szczęście możliwe było ponowne podłączenie prądu i ogrzewania.
Specjalną komisję techniczną do zbadania wybuchu gazu w Bytomiu powołała Polska Spółka Gazownictwa. Ma ona ustalić przyczyny rozszczelnienia gazociągu – poinformował rzecznik spółki, Artur Michniewicz
Do wybuchu doszło wczoraj w mieszkaniu na parterze. Jak się okazało spowodowała go nieszczelność gazociągu 5 metrów od bloku. Gaz ziemią a następnie piwnicami dostał się do mieszkania na parterze gdzie doszło do eksplozji. Z bloku ewakuowano w sumie 111. Jedna osoba została ranna. Jest w ciężkim stanie.
Autor: Monika Krasińska/ds
