Śledztwo w sprawie katastrofy w kopalni Zofiówka zostało umorzone. Gliwiccy prokuratorzy nie dopatrzyli się przestępstwa.
W maju 2018 roku na skutek silnego tąpnięcia w kopalni życie straciło pięciu górników, sześciu zostało rannych.
Śledczy badający sprawę uznali, że charakter, zasięgi i skutki wstrząsu były niemożliwe do przewidzenia. Wypadek nie był spowodowany czynnikiem ludzkim czy też niewłaściwą organizacją pracy lub niedopełnieniem obowiązków - uznali biegli.
Jak zaznaczył powołany specjalista z zakresu sejsmologii górniczej, żadna z stosowanych obecnie metod oceny stanu zagrożenia tąpaniami w kopaniach węgla kamiennego nie wskazywała na możliwość wystąpienia tak silnego wstrząsu. Wstrząs w Zofiówce był najsilniejszym w historii tej kopalni, jego siła wyniosła około 4 stopni skali Richtera.
Autor: Dorota Stabik/ml/
