W Rębielicach Królewskich w powiecie Kłobuckim doszło do wypadku awionetki.
Zgłoszenie do służb ratunkowych wpłynęło o godzinie 18:15, tuż po tym, jak mieszkańcy okolicznych domostw usłyszeli huk. Na pole spadł samolot z dwiema osobami na pokładzie. Nie udało ich się uratować, co potwierdzają służby.
Samolot jest doszczętnie zniszczony, po śladach widać, że po uderzeniu w ziemię sunął lub koziołkował jeszcze kilkanaście metrów. Na miejscu pracują służby. Straż Pożarna zabezpieczyła teren. Policja i prokuratura prowadzą swoje czynności dowodowe. Będzie je też wykonywać, jak w każdym takim przypadku - Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia do czasu pojawienia się śledczych oraz przedstawiciela Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych. Młodszy brygadier Mariusz Gosławski - rzecznik kłobuckiej Państwowej Straży Pożarnej podkreśla, że przyczyny wypadku są nieznane.
Nieoficjalnie udało mi się dowiedzieć, że awionetka leciała z lotniska w podczęstochowskich rudnikach.
Autor: Krzysztof Słabikowski /pg/
