U części użytkowników z Map Google zniknął głos wieloletniego dziennikarza Radia Katowice i lektora Jarosława Juszkiewicza. Zastąpił go automat.
Do podobnej sytuacji doszło w maju 2020 roku, co wywołało burzę w internecie. Ostatecznie światowy gigant wycofał się ze zmiany i przywrócił aplikacji ludzki głos. Czy podobnie będzie teraz? O to zapytaliśmy głównego zainteresowanego.
"Decyzje w korporacjach chodzą bardzo różnymi ścieżkami. 15 lat, bo tyle byłem w sumie w nawigacji, to bardzo dużo czasu, więc wiedziałem, że prędzej czy później to nastąpi” – przyznał Jarosław Juszkiewicz. Dodał, że nie wiadomo co będzie, aczkolwiek sztuczna inteligencja już tak bardzo przejmuje różne pola, że intuicja mi podpowiada, że tym razem nie zostanę przywrócony”. Lektor w rozmowie z Radiem Katowice z humorem stwierdził, że teraz kierowcy, kiedy zabłądzą, nie będą mieli konkretnej osoby, na którą będą mogli psioczyć”.
Głos w aplikacji zmienia się dopiero po aktualizacji. Na razie Google nie odniósł się do zauważonej przez słuchaczy Radia Katowice modyfikacji.
Autor: Łukasz Łaskawiec, Bartłomiej Gruchlik /kh/
