Dzierżawa częstochowskiej huty to pierwszy krok w stronę jej uratowania - powiedział dziś w Częstochowie sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych - Robert Kropiwnicki.
Od wczoraj zakład jest dzierżawiony przez Państwową spółkę Węglokoks. Podczas spotkania z nowy władzami Huty oraz syndykiem - sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów - Robert Kropiwnicki zaznaczył, że stanowi ona istotny element polskiego przemysłu.
W Hucie Częstochowie rozpoczął się już proces wznawiania produkcji. W stalowni i walcowni pracuje 150 osób. Do zakładu przywracane są media. Nowe władze zakładają, że wznowienie działania Huty potrwa 45 dni. Z punktu widzenia pracowników najważniejsze, że wypłaty zostały już wysłane na ich konta i nie są planowane zwolnienia. Zdaniem dzierżawcy obecny skład stanowi minimum, aby zakład mógł funkcjonować. W przyszłości Huta Częstochowa ma być jednym z podstawowych elementów grupy Węglokoks - mówi Adrian Sienicki - wiceprezes Węglokoksu oraz nowy prezes częstochowskiej huty.
Dzierżawa na potrwać 4 miesiące. Po tym czasie Węglokoks planuje wziął udział w przetargu na zakup przedsiębiorstwa.
Autor: K. Słabikowski
