Mężczyzna wspiął się w poniedziałek, 16 grudnia, w godzinach wieczornych na kilkumetrową choinkę, która stoi w centrum Katowic na placu Marii i Lecha Kaczyńskich. Nie był jednak w stanie samodzielnie z niej zejść.
- Konieczna była interwencja służb - mówi Dominik Michalik z katowickiej policji.
Sprawę bada teraz katowicka policja, a mężczyzna najprawdopodobniej odpowie za swoje czyny na podstawie odpowiednich paragrafów z kodeksu wykroczeń.
Autorka: Joanna Opas /abt/
