Pożar w jednej z kamienic w Cieszynie na Śląsku. Jak informują władze miasta, po 4 nad ranem w budynku na ulicy Głębokiej doszło do wybuchu. Część kamienicy się zawaliła.
21:45
200 strażaków pracuje na miejscu katastrofy budowlanej w Cieszynie - przekazał wojewoda śląski Marek Wójcik. Podkreśla, że ich warunki pracy są trudne.
Jest mało miejsca, a ściany wokół kamienicy, która zawaliła się przy ulicy Głębokiej są niestabilne. Ze względów bezpieczeństwa, strażacy przeszukują rejon małymi grupami.
Trwa ustalanie, gdzie mogą znajdować się zaginione dwie osoby - 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Na razie specjalnie wyszkolone psy nie wskazały jednoznacznie miejsca, w którym mogliby się znajdować.
Pożar w osiemnastowiecznej kamienicy przy ulicy Głębokiej w Cieszynie wybuchł około 4:00 nad ranem. Jego powodem mógł być wybuch butli z gazem. Sprawę zbada specjalny zespół powołany przez komendanta wojewódzkiego śląskiej policji.
20:15
>> Po katastrofie kamienicy Cieszyn odwołał zabawę sylwestrową na rynku <<
Nie odbędzie się zabawa sylwestrowa na cieszyńskim rynku – poinformował w niedzielę wieczorem tamtejszy ośrodek kultury Dom Narodowy”, organizator wydarzenia. Decyzję podjęła burmistrz Gabriela Staszkiewicz. Ma to związek z katastrofą kamienicy.
19:45
Wciąż trwa przeszukiwanie rumowiska w Cieszynie przy ulicy Głębokiej. Po wybuchu i zawaleniu się kamienicy strażacy szukają dwóch osób. To 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Akcję utrudnia niestabilna konstrukcja budynku.
- Korzystamy z lekkiego sprzętu Lasów Państwowych - mówi nadbrygadier Mariusz Feltynowski - komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej.
W Cieszynie pracują także prokuratorzy i policjanci.
- Dokonujemy oględzin na miejscu ale nie tylko - mówi nadinspektor Mariusz Krzystyniak, Komendant Wojewódzki Policji w Katowicach.
Do wybuchu gazu w Cieszynie przy ulicy Głębokiej doszło po godzinie 4.00 rano. W kamienicy przebywały wtedy 3 osoby. Jednej udało się opuścić budynek o własnych siłach.
19:00
Wciąż trwają poszukiwania 2 osób zaginionych po zawaleniu się kamienicy w Cieszynie. Na ulicy Głębokiej od kilkunastu godzin pracuje blisko 100 strażaków Państwowej Straży Pożarnej i setka strażaków ochotników.
- Z uwagi na stan kamienicy nie możemy używać ciężkiego sprzętu - mówi Marek Wójcik, wojewoda śląski.
- Wytypowaliśmy miejsca, gdzie mogą znajdować się zaginieni - mówi nadbrygadier Mariusz Feltynowski - komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej.
Do wybuchu - jak zakładają ratownicy - gazu w Cieszynie przy ulicy Głębokiej doszło po godzinie 4.00 rano. W kamienicy przebywały wtedy 2 poszukiwane osoby.
Z sąsiednich budynków, które na skutek wybuchu stanęły w ogniu, ewakuowano 21 osób. Dwie trafiły do szpitala, ale zostały już wypisane
18:00
200 strażaków pracuje na miejscu katastrofy budowlanej w Cieszynie - przekazał na konferencji prasowej wojewoda śląski Marek Wójcik. Podkreśla, że ich warunki pracy są trudne. Jest mało miejsca, a ściany wokół kamienicy, która zawaliła się przy ulicy Głębokiej są niestabilne. Ze względów bezpieczeństwa, strażacy przeszukują rejon małymi grupami. Trwa ustalanie, gdzie mogą znajdować się zaginione dwie osoby - 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Na razie specjalnie wyszkolone psy nie wskazały jednoznacznie miejsca, w którym mogliby się znajdować. W akcji wykorzystywane są też kamery termowizyjne.
Do działań zostały zadysponowane wojska obrony terytorialnej. Przeszukują wywieziony z miejsca katastrofy budowlanej gruz, aby zdobyć jak najwięcej materiału dowodowego na poczet prokuratorskiego śledztwa.
17:00
Jeszcze kilkanaście godzin potrwa akcja poszukiwacza w zawalonej kamienicy w centrum Cieszyna.
Po nocnym pożarze zapadła się część budynku przy ul. Głębokiej. Strażacy po ugaszeniu pożaru, metr po metrze przeszukują gruzy budynku.
Szukają dwóch osób, które w momencie pożaru i zawalenia konstrukcji mogły być w budynku.
Nie wiadomo czy i kiedy ewakuowani mieszkańcy będą mogli wrócić do swoich domów. Zdecyduje o tym nadzór budowlany po zakończeniu akcji poszukiwawczej.
16:15
Strażacy rozpoczęli odgruzowywanie miejsca katastrofy budowlanej w Cieszynie. Po nocnym pożarze zawaliła się kamienica przy ulicy Głębokiej. Dwie osoby, które były zameldowane w tym budynku, są poszukiwane. To 46-letni mężczyzna i 78-letnia kobieta. Z sąsiednich budynków, na które przeniósł się ogień, zostało ewakuowanych 21 osób. Trzy wymagały pomocy, a dwie trafiły do szpitala, ale miały lekkie obrażenia i zostały już wypisane.
Na miejscu katastrofy pracuje około 200 strażaków, którzy fragment po fragmencie przeszukują gruzowisko. Akcję poszukiwawczą utrudnia ryzyko zawalenia się ścian sąsiednich kamienic.
16:00
Już 12 godzin trwa akcja ratownicza w Cieszynie. Poszukiwane są 2 osoby: to 46-latek i 78-latka z dwóch różnych pięter kamienicy przy ulicy Głębokiej, w której o 4 nad ranem doszło do wybuchu, a następnie pożaru.
Na miejscu pracuje 170 strażaków i ponad 50 policjantów.
Poszkodowane są trzy osoby, z których dwie trafiły do szpitala, ale po badaniach zostały wypisane.
Łącznie z zawalonego budynku i budynków przyległych - ewakuowano 21 osób. Zaopiekowało się nimi miasto. Nie wiadomo, czy pożar nie naruszył konstrukcji sąsiednich kamienic. Ich stan techniczny będą musieli ocenić inspektorzy nadzoru budowlanego.
Z sąsiednich kamienic ewakuowano 18 osób. Poszkodowanym pomaga miasto - dostali jedzenie, napoje i ubrania. Część osób znalazła schronienie w miejscowym schronisku młodzieżowym, a część u rodzin. Cieszyn przygotowuje lokale zastępcze dla wszystkich potrzebujących.
Zawalona kamienica to jeden z najstarszych budynków, datowany na XVIII wiek. Pożar w budynku wybuchła nad ranem. Prawdopodobnie przyczyną była eksplozja butli z gazem. Zawaliła się jedna ze ścian kamienicy, w której zameldowanych było 11 osób.
15:30
Najprawdopodobniej w poniedziałek, 30 grudnia, zostanie wszczęte śledztwo w sprawie wybuchu i pożaru w kamienicy przy ulicy Głębokiej w Cieszynie. Cały czas trwa jeszcze akcja ratownicza, bierze w niej udział około 170 strażaków. Dwie osoby nadal są poszukiwane.
- Na miejscu już są obecni śledczy - mówi Paweł Nikiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Bielsku-Białej.
Postępowanie będzie dotyczyć sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub mieniu, takiego jak zawalenie budowli lub pożar.
15:00
Trwa akcja ratownicza na gruzowisku po pożarze kamienicy w centrum Cieszyna. Na miejscu, oprócz strażaków i policji, pracują także czterej prokuratorzy. Postępowanie będzie dotyczyć sprowadzenia zdarzenia zagrażającego życiu lub mieniu, takiego jak zawalenie budowli lub pożar.
Kamienica, choć nie była ogrzewana gazem, to w budynku istniała instalacja gazowa z ważnym, jak potwierdzają służby, przeglądem.
- W toku postępowania biegli ustalą, czy doszło do wybuchu gazu - W akcji bierze udział 170 strażaków - mówi wojewoda śląski Marek Wójcik.
- Poszukiwani są 46-latek i 78-latka z dwóch różnych pięter - dodaje zastępca komendanta głównego policji Roman Koster.
Strażacy z uwagi na brak stabilności ścian ręcznie odgruzowują teren. Funkcjonariusze mają też do dyspozycji specjalistyczny sprzęt oraz czekające w pogotowiu psy ratunkowe.
11:45
Strażacy rozpoczęli przeszukiwanie ruin kamienicy w Cieszynie. W nocy w budynku wybuchł pożar, w wyniku czego zawaliła się jedna ze ścian. Dwóch mieszkańców kamienicy uznano za zaginionych.
Komendant Główny Straży Pożarnej nadbrygadier Mariusz Feltynowski powiedział dzinnikarzom, że do budynku weszła ekipa ratunkowa.
07:45
Trwa akcja ratownicza w Cieszynie, gdzie po godzinie 4 w nocy w kamienicy przy ulicy Głębokiej doszło do eksplozji. Z sąsiednich budynków ewakuowano około 20 osób. Władze miasta podają, że trzy osoby zostały poszkodowane.
— To prawdopodobnie wybuch gazu doprowadził do pożaru — powiedziała Radiu Katowice rzecznika prasowa Śląskiego Komendanta Wojewódzkiego Państwowej Straży Pożarnej brygadier Aneta Gołębiowska.
Dwie osoby są zaginione po wybuchu i pożarze kamienicy w Cieszynie - poinformowały służby ratunkowe. Po godzinie 4 w nocy zawaliła się ściana frontowa obiektu. Z okolicznych budynków ewakuowano 17 osób, trzy są poszkodowane, w tym dwie trafiły do szpitala.
Na miejscu pracuje około 100 strażaków w 30 zastępach. Ogień objął sąsiednie kamienicy, zapaliły się dach i pomieszczenie na najwyższej kondygnacji.
Ratownicy z psami przystąpią do przeszukiwania gruzowiska po dogaszeniu pożaru i zabezpieczaniu konstrukcji. Ewakuowanym miasto zapewniło schronienie oraz pomoc psychologa.
Autorzy: Szymon Brandys, Dawid Damszel, Łukasz Łaskawiec, Paweł Nadrowski, Joanna Opas, IAR, PAP /mf/ /abt/
