W niedzielę 16 lutego w katowickim szpitalu doszło do kolejnego niepokojącego incydentu, w którym agresywne zachowanie pacjenta doprowadziło do poważnych obrażeń u pracownika szpitala
40-latek złamał rękę sanitariuszowi na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Katowicach. Jak się okazało, mężczyzna był pod wpływem narkotyków.
Zaczęło się od telefonu po karetkę odebranego od zdenerwowanej kobiety - mówi komisarz, Sabina Chyra-Giereś ze Śląskiej Komendy Policji.
Mężczyzna został przewieziony na SOR, jednak przez cały czas dziwnie się zachowywał... - dodaje Chyra-Giereś.
Sprawca usłyszał zarzuty. Prokuratura objęła go dozorem policyjnym oraz zakazem zbliżania się do pokrzywdzonego. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet 5 lat więzienia.
Autor: Samuel Baron /kj/
