Ratownicy Beskidzkiego GOPR uratowali turystę, który dostał ataku epilepsji w rejonie Babiej Góry.
W czwartek 20.02.2025 przed godziną 10:00 operator numeru 112 otrzymał zgłoszenie o zagrożeniu życia mężczyzny przebywającego wysoko w górach. W trakcie połączenia utracono jednak kontakt z osobą zgłaszającą i nie udało się określić miejsca jej położenia. - relacjonuje Radiu Katowice ratownik, Wojciech Stroszok...
O zadysponowanie śmigłowca poproszono ratowników z Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po dotarciu do turystów okazało się, że 38-letni mężczyzna, leczący się na padaczkę, podczas ataku doznał kilkuminutowej utraty przytomności.
Wraz z towarzyszącą mu kobietą, która zadzwoniła po pomoc byli wychłodzeni... - dodaje ratownik GOPR.
Turyści bezpiecznie wrócili do domu. Ratownicy apelują jednak aby nie lekceważyć znaków ostrzegawczych informujących o zamkniętych szlakach.
Autor: Samuel Baron/kj/
