65-letni mężczyzna zasłabł w czasie górskiej wędrówki w okolicy Szyndzielni.
- W sobotę, 22 lutego, przed godziną 14 do Centralnej Stacji Ratunkowej w Szczyrku wpłynęło zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym na żółtym szlaku, około stu metrów od szczytu Klimczoka. - relacjonuje dyżurny beskidzkiego GOPR, Edmund Górny.
Próby resuscytacji 65-latka trwały ponad półtorej godziny. Dokładne przyczyny zatrzymania krążenia u mężczyzny jak na razie nie są znane.
"Dziękujemy turystom, którzy niezwłocznie podjęli czynności ratunkowe na miejscu zdarzenia, a także osobom które wspierały w tym trudnym czasie bliskich mężczyzny." - napisali w mediach społecznościowych ratownicy GOPR Beskidy.
W akcji wzięło udział 7 ratowników Grupy Beskidzkiej GOPR oraz załoga śmigłowca LPR.
Autor: Samuel Baron /abt/
