Nawet dwa lata więzienia, wysoka grzywna i zakaz prowadzenia pojazdów grożą 50-latce, która wsiadła za kierownicę pomimo wypitego alkoholu.
Do zatrzymania kobiety doszło w na ulicy Jagiełły w Jastrzębiu-Zdroju. Uwagę policjantów z tamtejszej drogówki zwrócił fiat seicento, który przejechał podwójną ciągłą linię. Okazało się, że kobieta nie ma zapiętych pasów bezpieczeństwa, nie ma uprawnień do kierowania pojazdami, ale ma za to ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.
W kiepskim stanie był też samochód. Auto miało rozbity tylny reflektor, a zamiast przełącznika kierunkowskazu przy kierownicy była wielka śruba, która go zastępowała. Pojazd został odholowany na strzeżony parking.
50-latce grozi do 2 lat więzienia, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i wysoka grzywna.
Autorka: Karolina Michalik /rs/
