To dzieci z poprzemysłowych dzielnic Katowic i Chorzowa zagrożone wykluczeniem społecznym. Dla wielu z nich to pierwszy wakacyjny wyjazd w życiu.
Jak powiedziała Barbara Frankowska, kierownik świetlicy w katowickim Załężu, dla dzieci to wyjątkowy czas, na który czekały cały rok. Część z nich musiała wcześniej zaliczyć przedmioty w szkole czy regularnie odrabiać lekcje, by móc pojechać. Takie wyjazdy są ważne, bo dla dzieciaków to czas oderwania się od codziennych problemów.
Inicjatywę od lat wspiera Grupa Kapitałowa Węglokoks, która użycza swój ośrodek wypoczynkowy w Mrzeżynie nad samym morzem i finansuje część kosztów związanych z wyjazdem.
Na dwutygodniowy obóz wyjechały dzieci w różnym wieku. Najmłodsze ma 5 lat. W planach są kąpiele w morzu, gry, zabawy, wycieczki, ale także zajęcia terapeutyczne i integracyjne.
Autorka: Joanna Opas /abt/
