Boją się zwolnień z pracy, oczekują zwiększenia przewozów dla firm kolejowych i nie rozumieją dlaczego promuje się w Polsce transport kołowy, zamiast szynowego - kolejarze w całym kraju protestowali w poniedziałek, 28 lipca 2025 roku, blokując drogi. W województwie śląskim utrudniali ruch m.in. na drodze krajowej nr 1 w Czechowicach-Dziedzicach.
Jak powiedział Polskiemu Radiu Katowice przewodniczący Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Czechowicach Paweł Górzyński w Polsce promowany jest transport kołowy, który jest droższy, mniej efektywny, a do tego bardzo uciążliwy dla środowiska. Tymczasem kolejarze boją się utraty miejsc pracy, bo dla ich firm nie ma zleceń:
Związkowcy domagają się rozmów z resortem infrastruktury m.in. w sprawie bardzo trudnej sytuacji w spółce PKP Cargo. W sprawie protestu wypowiedział się dziś minister infrastruktury Dariusz Klimczak, który nie zgadza się z zarzutami, że rząd kogokolwiek faworyzuje, jeżeli chodzi o transport. -Prowadzimy zrównoważoną politykę dotyczącą transportu w Polsce - zapewnił szef resortu.
Jutro akcje kolejarzy będą kontynuowane w tej samej formie.
Autor: Jarosław Krajewski /abt/
