Do zdarzenia doszło na zbiorniku strzeżonym, ale jeszcze przed rozpoczęciem pracy ratowników WOPR. Topili się nastolatek i jego matka. Zaalarmowany krzykiem Pan Grzegorz, który miał w tym czasie łowić ryby, natychmiast zaczął udzielać pomocy.
- Kiedy strażacy przyjechali na miejsce zdarzenia obie uratowane osoby były już przytomne. Zostały zabrane do szpitala. Na miejscu działali policjanci, strażacy, lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Dziękujemy dziś przede wszystkim za odwagę - mówi Ryszard Suliga, burmistrz Koniecpola.
Mundurowi apelują o rozsądne i rozważne zachowanie nad wodą, korzystanie z kąpielisk wyłącznie strzeżonych z zachowaniem podstawowych zasad bezpieczeństwa.
Autorka: Martyna Słabikowska /abt/
