W niedzielę, 10 sierpnia Zabrzanie wybiorą nowego prezydenta.
12 maja odbyło się referendum, w którym mieszkańcy odwołali prezydent Agnieszkę Rupniewską, po roku urzędowania. Teraz w wyborach udział weźmie sześciu kandydatów.
— Z uwagi na ciężką sytuację miasta te wybory będą wyjątkowe — podkreśla przewodniczący rady miasta Zabrze Grzegorz Olejniczak.
— Decyzja o starcie w wyborach, to pokłosie rozmów z osobami związanymi z Zabrzem — podkreśla pełniąca obowiązki prezydenta miasta Ewa Weber.
— Największą bolączką Zabrza są problemy demograficzne — wskazuje kandydat na prezydenta miasta Kamil Żbikowski.
— W Zabrzu trzeba zwrócić uwagę na sprawy młodzieży — zaznacza kandydatka na prezydenta miasta Łucja Chrzęstek-Bar.
Zdaniem kandydata na prezydenta Zabrza Rafała Kobosa, w pierwszej kolejności konieczne jest naprawienie sytuacji w urzędzie miasta.
— W Zabrzu kluczowe jest pozyskanie lokalnych przedsiębiorców — mówi kandydat na prezydenta miasta Sebastian Dziębowski.
— Spółki miejskie nie powinny być w żadnym stopniu prywatne — apeluje kandydat na prezydenta miasta Borys Borówka.
Lokale wyborcze otwarte będą od godziny 7:00 do 21:00. Jeżeli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad 50 procent głosów potrzebna będzie druga tura, która została zaplanowana na 24 sierpnia.
Autor: Artur Zubek /rs/
Ważne informacje o wyborach.
