Policjanci z komisariatu w Łazach próbowali zatrzymać do kontroli drogowej kierowcę pojazdu który nie użył kierunkowskazu przy skręcie. Mimo sygnałów świetlnych i dźwiękowych, samochód zaczął przyspieszać.
Po pościgu trasą pomiędzy Ogrodzieńcem a Zawierciem, mundurowi zauważyli porzucony pojazd przy jednej z posesji. Godzinę później patrol został skierowany do poręby gdzie miało dojść do kradzieży. 18-latka zgłosiła, że zniknął jej samochód, który miał stać nieużywany na parkingu, gdyż ona nie posiada jeszcze prawa jazdy. Kobieta wskazała, że złodziejem prawdopodobnie jest jej znajomy. Jak się okazało, to ona sama uciekała przed policją i porzuciła samochód gdyż bała się konsekwencji.
Teraz za jazdę bez uprawnień i fałszywe oskarżenia grożą jej poważne konsekwencje. Grozi jej nawet do 5 lat więzienia.
Autor: Kamil Jasek /pm/
